Region Europy Środkowo-Wschodniej znajduje się dziś w centrum uwagi europejskiego e-commerce. Polska, Czechy i Rumunia rosną szybciej niż większość rynków zachodnich, a jednocześnie pozostają mniej nasycone, co tworzy wyjątkową okazję dla firm planujących ekspansję cross-border w 2026 roku. Coraz więcej sprzedawców dostrzega, że to właśnie CEE stanie się jednym z najważniejszych kierunków rozwoju dla firm operujących wielokanałowo.
Mniej nasycony rynek — większa przestrzeń na nowych sprzedawców
W krajach Europy Środkowo-Wschodniej udział sprzedaży online w handlu detalicznym stale rośnie, a prognozy wskazują, że w najbliższych latach tempo tego wzrostu utrzyma się na wysokim poziomie. Rynki te wciąż mają przestrzeń do rozwoju — zarówno w zakresie oferty marketplace, jak i logistyki czy nowoczesnych metod płatności. To sprawia, że zagraniczni sprzedawcy mogą stosunkowo szybko zdobywać udział rynkowy, jeśli ich wejście będzie dobrze przygotowane operacyjnie.
W porównaniu z Europą Zachodnią konkurencja w Polsce, Czechach i Rumunii jest wyraźnie mniejsza. Udział dużych, globalnych marketplace’ów rośnie, ale lokalni gracze wciąż utrzymują silną pozycję, a konsumenci są otwarci na oferty spoza kraju. Rynek jest więc bardziej „przepuszczalny” dla nowych marek, które potrafią zapewnić przejrzystość cen, dobre warunki dostawy i pełną lokalizację oferty. To szansa, która nie pojawia się często w dojrzałych gospodarkach.
Konsumenci coraz chętniej kupują cross-border
Zakupy transgraniczne stają się normą — zarówno w Polsce, jak i w Czechach czy Rumunii. Klienci wybierają zagranicznych sprzedawców, kierując się dostępnością produktów, ceną lub jakością obsługi. Jednocześnie oczekują lokalnych metod płatności, szybkiej dostawy i sprawnej obsługi zwrotów. Rynek cross-border z CEE wymaga więc nie tylko atrakcyjnego produktu, ale przede wszystkim dobrze zaprojektowanego zaplecza operacyjnego.
ERP jako centrum operacyjne dla sprzedaży wielokanałowej
Wielokanałowa sprzedaż generuje ogromną ilość danych, które muszą być przetwarzane w czasie rzeczywistym: zamówienia, stany magazynowe, zwroty, różne wersje opisów produktów, ceny w wielu walutach, rozliczenia podatkowe czy raporty dla różnych marketplace’ów. Firma wchodząca na trzy lub więcej rynków jednocześnie nie jest w stanie zarządzać tym efektywnie, jeśli korzysta z wielu nieskoordynowanych narzędzi. To właśnie w tym miejscu znaczenie dobrego systemu ERP staje się kluczowe.
Nowoczesny ERP pozwala zarządzać wszystkimi kanałami sprzedaży z jednego miejsca. Oznacza to możliwość synchronizacji ofert pomiędzy lokalnymi i globalnymi marketplace’ami, integracji magazynów w różnych krajach, obsługi zamówień i zwrotów, automatyzacji dokumentów oraz zapewnienia spójnych danych produktowych. Z perspektywy sprzedawcy cross-border to warunek skalowania działalności — bez centralizacji operacji każdy dodatkowy rynek zwiększa ryzyko błędów i dublowania pracy.
Lokalizacja i zgodność z regulacjami — rola ERP w adaptacji rynkowej
Wejście na rynki CEE wiąże się z koniecznością dostosowania treści, cen, podatków, procesów i logistyki do lokalnych wymogów, obejmujących zarówno język i stawki VAT, jak i przepisy o ochronie danych, obowiązki środowiskowe czy specyficzne formy dostawy. Aby robić to sprawnie przy jednoczesnym działaniu na wielu kanałach, firmy potrzebują systemu, który centralizuje operacje i zapewnia pełną kontrolę nad ofertą. Nowoczesny ERP umożliwia zarządzanie wieloma marketplace’ami w jednym miejscu — od Emag, Allegro po Amazon i lokalnych graczy — dzięki czemu aktualizacje cen, opisów czy stanów magazynowych odbywają się automatycznie i w czasie rzeczywistym. Takie podejście pozwala skalować działalność bez zwiększania obciążenia zespołu, a jednocześnie wspiera dywersyfikację rynków, która staje się dziś kluczowym elementem odporności biznesowej. W sytuacji rosnących kosztów reklamy, niestabilnych regulacji i ostrej konkurencji, ekspansja na Polskę, Czechy czy Rumunię ma sens tylko wtedy, gdy jest oparta na solidnym zapleczu operacyjnym — a centralny, dobrze skonfigurowany ERP stanowi fundament tej strategii.
Podsumowanie: ERP jako fundament ekspansji do CEE
Wszystkie opisane tendencje — szybki rozwój e-commerce, rosnąca otwartość konsumentów na cross-border, inwestycje logistyczne, większa dostępność integracji marketplace oraz dojrzewanie systemów ERP — powodują, że 2026 będzie kluczowym rokiem dla ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej. Firmy, które zbudują pozycję teraz, zanim konkurencja się wzmocni, będą miały przewagę wynikającą ze skali, rozpoznawalności i stabilności procesów operacyjnych.
Polska, Czechy i Rumunia to rynki o wyjątkowym potencjale, ale jednocześnie wymagające dojrzałej infrastruktury operacyjnej. W centrum tej infrastruktury znajduje się system ERP, który umożliwia zarządzanie sprzedażą na wielu marketplace’ach, automatyzację procesów, koordynację magazynów, zgodność z lokalnymi regulacjami i szybkie skalowanie działalności. To właśnie ERP decyduje dziś o tym, czy ekspansja cross-border do CEE zakończy się sukcesem, czy stanie się serią kosztownych, trudnych do opanowania procesów.
Dobry system ERP nie jest dodatkiem do strategii — jest jej fundamentem.

