Amazon jest świetnym kanałem sprzedaży, ale nie jest systemem podatkowym.
Bez kontroli, walidacji i spójności danych odpowiedzialność zawsze zostaje po stronie sprzedawcy.
- Utrata kontroli nad treścią dokumentów wysyłanych do KSeF
Amazon generuje i wysyła faktury oraz korekty automatycznie, bez zatwierdzenia przez sprzedawcę. Oznacza to, że sprzedawca nie ma możliwości sprawdzenia poprawności danych przed ich trwałym zapisaniem w KSeF. W praktyce traci kontrolę nad jednym z kluczowych elementów procesu podatkowego. - Brak możliwości pre-walidacji danych przed wysyłką do KSeF
Amazon decyduje o czasie wysyłki dokumentu do KSeF poza kontrola sprzedawcy .Dokument trafia do KSeF bez wcześniejszej kontroli logicznej, podatkowej i formalnej. - Amazon nie weryfikuje numerów VAT nabywców w systemie VIES
Skutkiem są błędnie wystawione faktury WDT 0% dla nieaktywnych numerów VAT UE.
Transakcje, które powinny być OSS, mogą zostać błędnie zakwalifikowane jako WDT. - Brak automatycznej korekty błędów po stronie Amazona
Amazon nie analizuje i nie poprawia błędów merytorycznych w wystawionych dokumentach. - Konieczność ręcznego poprawiania dokumentów bezpośrednio w KSeF
Każdy błąd wymaga samodzielnej korekty przez sprzedawcę na platformie KSeF. Amazon nie będzie poprawił swoich błędów . - Pełna odpowiedzialność podatkowa spoczywa na sprzedawcy
Niezależnie od tego, że dokument został wysłany przez Amazon. - Brak możliwości cofnięcia lub anulowania błędnej faktury w KSeF
Jedyną drogą jest wystawienie korekty, często wieloetapowej. Każda korekta pozostawia trwały ślad w systemie. Zwiększa to złożoność ewidencji i ryzyko niezgodności historycznych danych. - Brak spójności z systemami księgowo-magazynowymi klienta
Amazon nie pracuje w czasie rzeczywistym na pełnych danych ERP sprzedawcy w tym FIFO na magazynie. - Wysokie ryzyko operacyjne przy dużym wolumenie sprzedaży
Im większa skala, tym więcej potencjalnych korekt i ręcznej pracy. - Zwiększone koszty obsługi księgowej i podatkowej
Ręczne korekty i uzgadnianie danych generują dodatkowe koszty dla sprzedawcy. - Brak jednego „źródła prawdy podatkowej”
Marketplace staje się wystawcą dokumentów, ale nie odpowiada za ich poprawność. - Uzależnienie sprzedawcy od logiki podatkowej platformy marketplace
Sprzedawca traci możliwość samodzielnego kształtowania procesu fakturowania. Zmiany po stronie Amazona mogą bezpośrednio wpływać na rozliczenia podatkowe. Ogranicza to elastyczność i możliwość reagowania na niestandardowe przypadki. - Fałszywe poczucie bezpieczeństwa wynikające z automatyzacji
Automatyzacja nie oznacza zgodności podatkowej – odpowiedzialność pozostaje po stronie sprzedawcy.

